Tobogan / 13. tydzień 2022

W piątek na tydzień rozstaliśmy się z Honzą Š., który jechał do Chorwacji na pracowniczy męski wypad. Będzie nam go tutaj brakowało. Kaplanowie zorganizowali urodzinową loterię dla przyjaciół oraz konkurs Bůček open, którego szef nie pozwoli sobie raz w roku opuścić. Tym razem spotkało się dziewięć doskonałych próbek konkursowych i oceny były bardzo zbliżone FOTO. Miłego tygodnia, Bára.

Tobogan / 33. tydzień 2021

Newsy: Odbyła się kolejna aukcja na wynajęcie stanowisk z napojami na brneńskim jarmarku bożonarodzeniowymi, zgłasza Janča V. i dodaje, że zadowoleni są zarówno ogłaszający, jak i klienci. Ja myślę, że najbardziej zadowoleni będą obywatele po jakichś 2-3 kubkach ponczu. Ogłosiłem konkurs na piątkowe zdjęcie dokładnie o 10:00. Dostałem jedno z tej godziny, za co bardzo dziękuję Joannie - FOTO. Podziękowanie należy się też Dance G. FOTO. Czas 16:10 zaliczam, ponieważ jedna dziesiątka tam jest. Renča i Zuzka ruszyły na południowe Morawy. Plan wyglądał następująco – znaleźć ten pensjonat FOTO, a ponieważ obie renomowane nawigacje zawiodły, panie dojechały tutaj FOTO. Musiały skorzystać z niezwyczajnej możliwości spytania o drogę przechodnia, udało się i znalazły miejsce, którego szukały. U Kaplanów cały tydzień upływał pod znakiem Filmów. Chodzi o tradycyjny StodolaFest. Wszystkim znawcom na pewno nie umknie, że chodzi o wydarzenie poprzedzające słynniejszy i nie gorszej jakości festiwal w Karlovych Varech FOTO. Fajnych dni, LV

Tobogan / 32. tydzień 2021

Janička pisze, że mieli z Milanem streamową środę. Milan, mimo że planował urlop i przyjechali do niego przyjaciele, prowadził przedpołudniowe spotkania, Janička popołudniowe, a trzy kolejne kręciła. Przyjaciele na nich zaczekali, a do końca tygodnia zajmowali się po raz pierwszy w życiu szkliwieniem. Bardzo się im podobało, a tutaj próbka dzieł Milana FOTO. Są piękne, a ja mam minimum trzech faworytów, które chcę Jani!!! Šárka wróciła wypoczęta z urlopu na chorwackim Krku. Obeszli z chłopakiem wszystkie najpiękniejsze plaże i miasteczka, a w międzyczasie popijali lokalne wina FOTO. Korzystajcie z sierpniowych dni, a nocą oglądajcie Perseidy, może jeszcze jakieś uda się zobaczyć i nie zapomnijcie o życzeniach ;-). Vivi

Tobogan / 31. tydzień 2021

Zuzka urządza się w mieszkaniu FOTO i zdecydowała się ugotować kolację. Po raz pierwszy używała nowego piekarnika… zrozumiała, że jest za mały, ale w końcu wszystko się udało – FOTO. W tym tygodniu nie miałam niani i zabrała Olivera do pracy, aby mi „pomagał” – skończyło się tak FOTO, więc zaczęłam studiować oznaki zaczynającego się okresu nastoletniego u chłopców. Kto lubi książki Patrika Hartla i jego zaraźliwy śmiech, temu polecam jego filmowy debiut „Prvok, Šampón, Tečka a Karel”. Film z jego własnym humorem opowiada o poważnych rzeczach, świetna obsada zapowiada zaś, że będziecie bawić się i śmiać od początku do końca. Kino pękało w szwach. Życzę miłego roboczego i urlopowego tygodnia. Renáta

Tobogan / 31. tydzień 2020

Czeka nas też trochę inne eBF. Wciąż będziemy to my, jednak ograniczamy ilość osób, a z najlepszego programy wybierzemy najlepsze kąski i będziemy o tym rozmawiać na Morawach. Dokładniej w winiarni pod Kapličką. Będzie inaczej, ale wciąż świetnie, a my się cieszymy. Nasz chorwacki Igor pojechał z Izą na randkę do Luka Ploče. Udała się świetnie, a pod koniec tygodnia mogli zacząć urlop FOTO. W piątek moja babcia świętowała 70-te urodziny. Tak, to ta laska po środku w białej sukni FOTO. Lukáš Vyskočil, żeby zrekompensować codzienne urazy postawił dzieciom w weekend trampolinę FOTO. Juraj i Zuzka pojechali do polskiego parku rozrywki Energylandia FOTO, a nasz Jeník wyruszył na stukilometrową wędrówkę przez Niskie Tatry. A nasz drugi Jeník po wielkim boju z wysokościami wspiął się na Velký Rozsutec - FOTO. Życzę wszystkim pięknego weekendu pełnego słońca. B.

Trochę lepiej ze swoim daniem wypadł Juraj K., który przygotował w weekend dla kolegów i ich drugich połówek haluszki. Lukáš K. i Radek poszli w piątek na turniej hokejowy Vítkovice-Třinec. Mecz był fajny i jako bonus tym razem nikt ich nie pobił. Hmm, każdy z nas rozumie inaczej udany mecz. Chwilę sławy przeżyli w weekend Peťa D. i jego rodzina. Mieli koncert w Pradze. Według niego ludzie byli zachwyceni, każdy fan z publiczności pragnął być w tej chwili Peťą, a każda fanka by być z Peťą, na co dowodem była bielizna latająca w powietrzu. Atmosferę można było porównać z Woodstockiem. O tym wspaniałym koncercie nie słyszeliście widocznie dlatego, że Peťa z rodziną niechętnie zaliczają siebie do artystów komercyjnych, jak na przykład Mozart albo Beethoven. ––– Honza Š. też nie zostawał w tyle i wyruszył na nartach biegowych na Łysą Górę - foto. W tym roku już po raz piąty. Wcześniej zdążył jeszcze pobiegać po Ostrawie. Przebiegł niecałe 8 km, jednakowoż ze względu na ekstremalny wiatr z naprzeciwka, który wiał w piątek, nie jestem pewny, czy biegł przodem. W góry w pobliżu Koszyc wyruszył także Tomáš T. ze swoją rodziną – foto. Tomáš nie zalicza się do ludzi znanych ze swoich sportowych rekordów, więc 2 godziny na nartach wystarczyły aż nadto. Malcolm oznajmił, że w weekend był na Łysa Cup. Wszyscy oczekiwali, że nasz biegacz znów uplasuje się w czołówce. Prawda jest jednak trochę inna i bardzo szybko wyszła na jaw. Okazało się, że tym razem Malcolm nie biegał i całe jego odwiedziny Łysa Cup sprowadzały się do końcowego świętowania. Biegać chciał dopiero w niedzielę, co niestety, z powodu jakiegoś tajemniczego bólu głowy, się nie udało. Jako przedostatnia wiadomość – sportem trochę inaczej zajmował się też Franta. Konkretnie chodziło o e-motokary w Avionie i fanom szybkich rowerów może to wydarzenia serdecznie polecić - foto. Życzę wszystkim przyjemnego początku nowego tygodnia. JC